Jak udowodnić utrudnianie kontaktów z dzieckiem?
Aby odpowiedzieć na pytanie, jak udowodnić utrudnianie kontaktów z dzieckiem, trzeba rozdzielić dwie kwestie. Po pierwsze, należy wykazać, jaki sposób kontaktów obowiązuje – na podstawie wykonalnego orzeczenia sądu, zabezpieczenia albo ugody zawartej przed sądem lub mediatorem. Po drugie, trzeba przedstawić konkretne dowody, że drugi rodzic nie wykonuje tych ustaleń albo wykonuje je niewłaściwie, mimo że rodzic uprawniony był gotowy do spotkania i podejmował próby kontaktu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- na czym polega utrudnianie kontaktów z dzieckiem,
- jakie dowody są potrzebne, by udowodnić, że drugi rodzic utrudnia kontakty z dzieckiem,
- czym grozi utrudnianie kontaktów z dzieckiem
Na czym polega utrudnianie kontaktów z dzieckiem?
Utrudnianie kontaktów z dzieckiem polega na takim działaniu albo zaniechaniu osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje, które uniemożliwia lub istotnie ogranicza realizację kontaktów ustalonych przez rodziców, sąd albo mediatora. Najbardziej oczywisty przypadek występuje wtedy, gdy matka dziecka albo ojciec nie wydaje dziecka w wyznaczonym terminie. Problem może jednak przybrać znacznie mniej bezpośrednią formę.
O utrudnianiu kontaktów można mówić między innymi wtedy, gdy drugi rodzic:
- bez uzasadnionej przyczyny odwołuje spotkania albo informuje o odwołaniu tuż przed ich rozpoczęciem;
- jednostronnie zmienia godziny, miejsce odbioru lub długość spotkań;
- regularnie spóźnia się z wydaniem dziecka albo żąda jego wcześniejszego odwiezienia;
- organizuje zajęcia, wyjazdy lub uroczystości dokładnie w czasie kontaktów;
- wyjeżdża z dzieckiem bez uzgodnienia, mimo zaplanowanego spotkania;
- blokuje możliwość rozmów telefonicznych, wideorozmów lub innych środków porozumiewania się na odległość;
- nie przekazuje dziecku telefonu, nie odbiera połączeń albo blokuje rodzica w komunikatorach;
- nie przygotowuje dziecka do spotkania, wywołuje u niego poczucie winy albo przedstawia drugiego rodzica jako osobę, której należy się bać;
- powołuje się stale na niechęć dziecka, ale nie podejmuje żadnych rozsądnych działań wspierających utrzymywanie więzi;
- uzależnia kontakty od zapłaty alimentów, podpisania określonego dokumentu albo spełnienia żądań niezwiązanych z dzieckiem.
Przykład: zgodnie z orzeczeniem sądowym ojciec dziecka ma zabierać je w pierwszy i trzeci weekend miesiąca. Matka trzy razy z rzędu informuje w piątek po południu, że dziecko ma inne plany, chociaż wcześniej nie zgłaszała żadnej przeszkody i nie proponuje terminu zastępczego. Taki powtarzalny schemat może wskazywać, że matka utrudnia kontakty ojca, nawet jeżeli nie pada wprost zdanie: „nie wydam dziecka”.
Nie każde naruszenie oznacza jednak bezprawne utrudnianie kontaktów. W przypadku choroby dziecka, nagłego wypadku, hospitalizacji albo innego zdarzenia, którego nie można było przewidzieć, odwołanie spotkania może być uzasadnione. Ważne jest wtedy zachowanie rodzica: szybkie przekazanie informacji, przedstawienie wiarygodnego wyjaśnienia i – gdy to możliwe – zaproponowanie kontaktu zastępczego. Samo hasło „dziecko jest chore”, powtarzane bez szczegółów i zawsze w terminie kontaktów, nie przesądza jeszcze sprawy, ale może wymagać dokładnego wyjaśnienia.
W sporze związanym z dzieckiem utrudnianie kontaktów nie powinno być oceniane wyłącznie przez pryzmat praw rodzica. Najważniejsze jest dobro dziecka oraz jego prawo do bezpiecznej relacji z obojgiem rodziców. Jednocześnie kontakty mogą zostać ograniczone lub zakazane, gdy rzeczywiście zagrażają dziecku, na przykład z powodu przemocy, uzależnienia albo zachowań stwarzających niebezpieczeństwo. Sąd może również zdecydować, że spotkania będą się odbywały w obecności drugiego rodzica, innej wskazanej osoby lub kuratora sądowego.
Jakie dowody są potrzebne w przypadku utrudniania kontaktów przez drugiego rodzica?
Aby udowodnić utrudnianie kontaktów, trzeba pokazać sądowi nie ogólny konflikt między rodzicami, lecz konkretne naruszenia. Najlepiej przygotować chronologiczną dokumentację obejmującą każdy zaplanowany kontakt.
Przydatny jest prosty dziennik, w którym zapisuje się:
- datę i godziny wynikające z orzeczenia albo ugody;
- miejsce, w którym miał nastąpić odbiór;
- informację, czy rodzic uprawniony stawił się na czas;
- co wydarzyło się na miejscu;
- jaką przyczynę niewydania dziecka podał drugi rodzic;
- jakie dowody potwierdzają zdarzenie;
- czy zaproponowano termin zastępczy;
- jakie wydatki poniesiono.
Najczęściej wykorzystuje się następujące dowody:
Wiadomości SMS, e-maile i komunikatory
Należy zachowywać pełne rozmowy, a nie wyłącznie pojedyncze, wyrwane z kontekstu zrzuty ekranu. Materiał powinien pokazywać datę, nadawcę, treść ustaleń i odpowiedzi. Wiadomości SMS mogą potwierdzić, że rodzic przypominał o spotkaniu, przyjechał na miejsce, prosił o wydanie dziecka, proponował rozsądne rozwiązanie i otrzymał odmowę.
Warto wykonywać kopie zapasowe korespondencji. Dobrze jest także zachować wiadomości, w których drugi rodzic wcześniej potwierdzał termin, a następnie odwoływał spotkanie bez wyjaśnienia.
Historia połączeń i próby kontaktu telefonicznego
Historia połączeń ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy postanowienia sądu przewidują kontakt telefoniczny albo wideorozmowy. Warto dokumentować nie tylko nieodebrane połączenia, ale również spokojne wiadomości z prośbą o umożliwienie rozmowy.
Nie należy jednak wykonywać dziesiątek połączeń ani wysyłać agresywnych komunikatów. Sąd ocenia zachowanie obojga rodziców, dlatego nadmiernie napastliwy sposób komunikacji może zostać wykorzystany przeciwko rodzicowi uprawnionemu.
Zeznania świadków
Świadkiem może być osoba obecna przy odbiorze dziecka, sąsiad, członek rodziny, znajomy, pracownik recepcji lub inna osoba, która widziała konkretne zdarzenie. Największą wartość mają zeznania świadków dotyczące faktów: kto przyjechał, o której godzinie, co powiedziała matka dziecka lub ojciec i czy dziecko zostało wydane.
Mniejszą wartość ma ogólne stwierdzenie, że „drugi rodzic zawsze utrudnia kontakty”, jeżeli świadek nie potrafi podać żadnej konkretnej sytuacji.
Dokumentacja interwencji Policji
Wezwanie policji może pomóc udokumentować, że rodzic pojawił się zgodnie z orzeczeniem i doszło do niewydania dziecka. Policjant co do zasady nie prowadzi jednak egzekucji kontaktów i nie powinien siłowo przekazywać dziecka na weekendowe spotkanie. Wartość interwencji polega przede wszystkim na sporządzeniu obiektywnej notatki dotyczącej czasu, miejsca i przebiegu zdarzenia.
Policję należy wzywać przede wszystkim wtedy, gdy dochodzi do awantury, zagrożenia bezpieczeństwa albo potrzebne jest urzędowe udokumentowanie sytuacji. Interwencja nie powinna być wykorzystywana jako środek wywierania presji na dziecko.
Dokumenty związane ze stanem zdrowia dziecka
Jeżeli odwołanie spotkania tłumaczone jest chorobą dziecka, znaczenie mogą mieć informacje o wizycie lekarskiej, zaleceniach i faktycznym wpływie choroby na możliwość spotkania. Nie każda infekcja wyklucza kontakt, ale nie wolno również ignorować potrzeb zdrowotnych dziecka.
Notatki kuratora, opinie specjalistów i dokumenty z innych postępowań
Jeżeli kontakty odbywają się w obecności kuratora sądowego, jego sprawozdania mogą obiektywnie pokazać zachowanie rodzica i dziecka. W bardziej złożonych sprawach sąd może korzystać z opinii Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów, opinii psychologa lub innych dowodów dotyczących więzi rodzinnych i przyczyn odmowy spotkań.
Takie dowody mogą pomóc ustalić, czy rodzic wspiera relację dziecka z drugą stroną, czy też swoim zachowaniem wzmacnia lęk, niechęć lub konflikt lojalnościowy.
Rachunki i potwierdzenia poniesionych kosztów
Bilety, faktury za hotel, potwierdzenia przejazdów, opłaty za odwołaną rezerwację czy dokumenty związane z urlopem mogą wykazać, że rodzic rzeczywiście przygotował się do kontaktu i poniósł wydatki. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego pozwalają dochodzić zwrotu uzasadnionych kosztów, jeżeli do spotkania nie doszło z powodu niewykonania obowiązków przez drugą osobę.
Zdjęcia i nagrania
Zdjęcia i nagrania mogą być przydatne, ale należy postępować rozważnie. Nie powinno się prowokować awantur, nagrywać dziecka podczas emocjonalnego kryzysu ani zadawać mu sugestywnych pytań wyłącznie po to, aby zdobyć materiał do sądu. Dopuszczalność i sposób wykorzystania konkretnego nagrania warto omówić z adwokatem lub radcą prawnym.
Dobry materiał dowodowy powinien pokazywać również prawidłową postawę rodzica uprawnionego. Trzeba wykazać, że podejmował próby kontaktu, przestrzegał godzin, przyjeżdżał pod właściwy adres, miał zapewniony bezpieczny transport, respektował ograniczenia przewidziane w orzeczeniu sądowym i reagował spokojnie.
Jeżeli ojciec dziecka sam regularnie się spóźniał, przyjeżdżał pod wpływem alkoholu, nie odwoził dziecka na czas albo naruszał warunki spotkań, sąd uwzględni również te okoliczności. Postępowanie w przedmiocie kontaktów nie służy automatycznemu ukaraniu rodzica, z którym dziecko mieszka, lecz ustaleniu rzeczywistego przebiegu zdarzeń.
Przykład kompletnego zestawu dowodów: postanowienie wskazuje kontakt w sobotę od godziny 10.00. Ojciec o 9.45 wysyła wiadomość, że jest w drodze, o 10.00 wykonuje zdjęcie potwierdzające obecność pod miejscem odbioru, o 10.05 pisze spokojną prośbę o wydanie dziecka, a o 10.30 prosi obecnego świadka o potwierdzenie sytuacji. Matka odpowiada, że „dzisiaj nie pasuje”, bez wcześniejszego uprzedzenia i bez propozycji innego terminu. Podobne zdarzenia występują cztery razy. Taki ciąg dowodów jest znacznie bardziej przekonujący niż samo twierdzenie, że rodzic utrudnia kontakty.
Jak sąd ustala kontakty z dzieckiem?
Jeżeli dziecko mieszka stale z jednym rodzicem, sposób utrzymywania kontaktów przez drugiego rodzice powinni w pierwszej kolejności określić wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Gdy porozumienie jest niemożliwe, uregulowanie kontaktów następuje przez sąd opiekuńczy.
We wniosku warto dokładnie opisać oczekiwany model kontaktów, zamiast ograniczać się do żądania „regularnych spotkań”. Sąd rodzinny może określić:
- konkretne weekendy, dni tygodnia i godziny;
- podział świąt, ferii, wakacji i urodzin;
- harmonogram kontaktów rodzica w roku szkolnym i podczas wakacji;
- miejsce odbioru i odwiezienia dziecka;
- osobę odpowiedzialną za transport i koszty podróży;
- możliwość zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;
- rozmowy telefoniczne i wideorozmowy;
- kontakty za pośrednictwem komunikatorów internetowych;
- spotkania w obecności drugiego rodzica, innej osoby albo kuratora sądowego;
- sposób odrabiania kontaktów, które nie odbyły się z uzasadnionej przyczyny.
Sąd nie ustala kontaktów po to, aby nagrodzić jednego rodzica albo ukarać drugiego. Bada przede wszystkim dobro dziecka, dotychczasową więź, wiek i dojrzałość małoletniego, stan zdrowia, plan zajęć, odległość między domami, możliwości opiekuńcze rodziców oraz poziom konfliktu.
Znaczenie może mieć także to, u którego rodzica dziecko mieszka, jak dotychczas wyglądała realizacja kontaktów oraz czy każde z rodziców potrafi wspierać relację dziecka z drugą stroną. Sąd może również zobowiązać rodziców do skorzystania z terapii rodzinnej, poradnictwa albo innej specjalistycznej pomocy.
W trakcie postępowania sąd może udzielić zabezpieczenia, czyli tymczasowo ustalić sposób kontaktów do czasu zakończenia sprawy. Na wniosek może również już w postanowieniu zabezpieczającym zastosować zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej na wypadek naruszenia nałożonych obowiązków. Jest to ważne, gdy postępowanie sądowe trwa, a dziecko przez wiele miesięcy nie widuje drugiego rodzica.
Sąd może wysłuchać dziecko, jeżeli pozwalają na to jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości. Nie istnieje sztywna granica wieku, od której małoletni samodzielnie rozstrzyga o kontaktach. Sąd uwzględnia jego zdanie i rozsądne życzenia stosownie do dojrzałości oraz okoliczności sprawy. Również rodzice przed podjęciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli jest ono zdolne do świadomego wyrażenia opinii.
Orzeczenie w sprawie kontaktów może zostać zmienione, gdy zmienią się okoliczności albo wymaga tego dobro dziecka. Jeżeli dotychczasowy harmonogram jest zbyt ogólny i stale prowadzi do sporów, można złożyć wniosek o jego doprecyzowanie – na przykład przez wskazanie dokładnego miejsca odbioru, godzin, świąt, zasad kontaktu zdalnego oraz obowiązku informowania o przeszkodach.
Jakie są konsekwencje uporczywego utrudniania kontaktów z dzieckiem?
Podstawowym mechanizmem przewidzianym w Kodeksie postępowania cywilnego jest postępowanie dotyczące wykonywania kontaktów, potocznie określane jako egzekucja kontaktów. Nie jest to jednak klasyczna egzekucja prowadzona przez komornika. Procedura ma zasadniczo dwa etapy.
W pierwszym etapie rodzic uprawniony może złożyć wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty. Jeżeli osoba, pod której pieczą pozostaje dziecko, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia lub ugody zawartej przed sądem albo mediatorem, sąd opiekuńczy może zagrozić jej nakazaniem zapłaty określonej sumy za każde naruszenie. Ustalając sumę, bierze pod uwagę sytuację majątkową osoby zobowiązanej.
Jeżeli po takim ostrzeżeniu naruszenia nadal występują, w drugim etapie należy złożyć kolejny wniosek. Sąd wydaje postanowienie o nakazaniu zapłaty i ustala należność stosownie do liczby wykazanych naruszeń. Prawomocne postanowienie jest tytułem wykonawczym bez potrzeby nadawania mu klauzuli wykonalności.
Oznacza to, że zagrożenie nakazem zapłaty nie powoduje jeszcze automatycznego obowiązku przekazania pieniędzy. Faktyczne nakazanie zapłaty wymaga wykazania kolejnych naruszeń i uzyskania następnego rozstrzygnięcia.
Przykład: sąd zastosował zagrożenie nakazaniem zapłaty 500 zł za każde naruszenie. Po uprawomocnieniu się postanowienia matka bez uzasadnienia nie wydała dziecka na trzy kontakty. Ojciec może wystąpić o nakazanie zapłaty łącznie 1500 zł, przedstawiając dowody dotyczące każdego zdarzenia. Sąd zbada jednak, czy rzeczywiście doszło do naruszeń oraz czy niewykonanie kontaktu nie wynikało z autonomicznego zachowania dziecka, którego matka nie spowodowała.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak udowodnić, że matka nie zajmuje się dzieckiem?
Trzeba wykazać konkretne zaniedbania dotyczące bezpieczeństwa, zdrowia, edukacji, higieny, wyżywienia, nadzoru lub potrzeb emocjonalnych dziecka. Samo przekonanie ojca, że wychowywałby dziecko lepiej, nie jest dowodem.
Przydatne mogą być:
- dokumenty ze szkoły lub przedszkola;
- informacje o częstych nieusprawiedliwionych nieobecnościach;
- dokumentacja medyczna wskazująca na brak koniecznego leczenia;
- notatki Policji lub ośrodka pomocy społecznej;
- sprawozdania kuratora;
- zeznania świadków;
- korespondencja pokazująca odmowę zaspokojenia ważnej potrzeby dziecka.
Co grozi matce za utrudnianie kontaktu z ojcem?
Matce grożą takie same konsekwencje jak ojcu lub innej osobie zobowiązanej do wykonywania orzeczenia:
- zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy za każde naruszenie;
- późniejsze nakazanie zapłaty określonej sumy pieniężnej;
- obowiązek zwrotu uzasadnionych kosztów;
- zmiana sposobu wykonywania kontaktów;
- ustanowienie nadzoru kuratora;
- skierowanie rodziców do terapii lub poradnictwa;
- możliwość uwzględnienia jej zachowania w sprawie o ograniczenie władzy rodzicielskiej.
Od jakiego wieku dziecko decyduje o kontaktach z ojcem?
Prawo nie wskazuje wieku, od którego dziecko samodzielnie i w sposób prawnie wiążący decyduje, czy będzie utrzymywać kontakty z ojcem. Nie istnieje więc automatyczna granica 12, 13 ani 16 lat.
Do pełnoletności sposób kontaktów ustalają rodzice albo sąd. Dziecko powinno być jednak wysłuchane, jeżeli jego rozwój, zdrowie i dojrzałość na to pozwalają, a jego rozsądne życzenia należy uwzględnić.
Matka utrudnia kontakt z dzieckiem co zrobić?
W pierwszej kolejności należy zachować spokój i zacząć dokumentować każde zdarzenie. Komunikację najlepiej prowadzić rzeczowo na piśmie: przypomnieć termin, potwierdzić gotowość do odbioru, poprosić o podanie przyczyny odmowy i zaproponować rozsądny termin zastępczy.
Jeżeli kontakty nie zostały jeszcze formalnie określone, należy złożyć wniosek o ustalenie kontaktów oraz – gdy sytuacja tego wymaga – o zabezpieczenie ich na czas trwania sprawy. Bez wykonalnego orzeczenia albo ugody trudniej uruchomić szczególną procedurę przewidzianą w przepisach kodeksu postępowania cywilnego.
Gdy istnieje już wykonalne rozstrzygnięcie, można zgłosić utrudnianie kontaktów do sądu rodzinnego przez złożenie wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty. Po kolejnych naruszeniach składa się wniosek o nakazanie zapłaty, a w razie poniesienia kosztów – również o ich zwrot.
Jeżeli potrzebujesz pomocy w ocenie dowodów lub przygotowaniu wniosku, w mojej kancelarii adwokackiej zlokalizowanej w Gliwicach, która zajmuje się sprawami rodzinnymi, pomożemy Ci dobrać rozwiązanie odpowiednie do okoliczności konkretnej sprawy.